Witamy serdecznie w serwisie
Kronika
serwisu "Alexa"
Gdynia
0609 022 286
jjanos@poczta.onet.pl

A oto kilka fotek zrobionych w przeciągu 2 ostatnich lat ...

 lwf0006.jpg (107886 bytes) c.JPG (84202 bytes) d.JPG (89642 bytes) h.JPG (75993 bytes) i.JPG (76792 bytes) j.JPG (75811 bytes) k.JPG (71875 bytes)
Na fotkach wyżej Olunia ma 3 latka... wraz ze swoim 3 miesięcznym pieskiem.

nowy052.jpg (18032 bytes) nowy053.jpg (18000 bytes) 

tutaj 2 fotki po rozpoczęciu leczenia (pierwszy tydzień na sterydach-encorton). Na zdjęciu Olka z kolegą Sebastianem. Sebastian jest obecnie 200 dni po przeszczepie. Okazało się ,że ma w rodzinie prawie idealnego dawcę ... 2 letnią siostrzyczkę...

moje 21.jpg (14018 bytes) moje 23.jpg (17396 bytes) moje22.jpg (16151 bytes)
tutaj Olunia pod pompą,... po podaniu leków

moje015.jpg (15813 bytes) moje025p.jpg (13664 bytes) moje029.jpg (15170 bytes)
To moja strojnisia w 3 cim miesiącu podawania chemii
piknik.JPG (75763 bytes) 100-0073_IMG.JPG (374429 bytes) moje 24.jpg (18034 bytes) 101-0144.JPG (137129 bytes)


30.09.2004
Cioci Danki (trzecia fotka od lewej nie ma już wśród nas)
43 lata , 6cio letni synek, córka miesiąc przed ślubem i syn przed maturą 
no i wylew

Nasza Alexa ,mówiąc normalnymi słowy Olka od lewej z mamą na wystawie psów,2 ga fotka to chyba widać, 3 cia to jej 5 te urodziny,a na 4 tej fotce Ola ze swoim pieskiem ... w lecie w Jastrzębiej Górze (SPHINX).
102-0203_IMG.JPG (214433 bytes) 102-0202_IMG.JPG (251342 bytes) 102-0236_IMG.JPG (215509 bytes) 102-0281_IMG.JPG (193478 bytes) 104-0428_IMG.JPG (764889 bytes)
Od lewej Olka w Karczmie Rzym w Redzie (2 fotki) 5 ty miesiąc podawania chemii, pozostałem zdjęcia z tego samego okresu.
104-0434_IMG.JPG (898791 bytes) 104-0442_IMG.JPG (802128 bytes) rodzinka.JPG (108911 bytes)
Od lewej Olka przed wyjazdem do szpitala (planowy termin),2 ga fotka to już Klinika Hematologii AM w Gdańsku, i ostatnia fotka to powrót po podaniu chemii.(6 ty miesiąc leczenia.

zola.JPG (204910 bytes) rhfgbsaf.jpg (8667 bytes) 103-0368_IMG.JPG (485596 bytes) moje 49.JPG (179533 bytes)

Olunia trzymała włoski bardzo długo ...przez ponad 8 miesięcy leczenia.  Już tak po cichu łudziliśmy się ,że może zostaną. Nawet lekarze się dziwili.
No i nadszedł wreszcie dzień podania ostatniej z trzech chemii na koniec podstawowego leczenia. Włoski wypadły w 3 dni...ale nie do końca. Można powiedzieć że został co trzeci. To koszmarny widok dla rodzica. Co można powiedzieć ,...po prostu nie mogliśmy na to patrzeć.. scięliśmy resztę. Nie chciałem żeby było jej smutno ... powiedziałem ,że ja też sobie zgolę... powiedziała ....NIE TATUSIU. Z chłopcami to jest troche inaczej ... ale to przecież dziewczynka.
Zorientowaliśmy się szybko dlaczego w klinice dziecięcej nia było luster...
Kilka dni później zmarła 4 ro letnia Paulinka ...to córeczka naszych przyjaciół. Z tego co wiem ,...chemia sie wynaczyniła i dziecko dostało wylew krwi do mózgu...

103-0340_IMG.JPG (226350 bytes) 103-0302_IMG.JPG (178134 bytes) 102-0295_IMG.JPG (185960 bytes) 102-0293_IMG.JPG (221605 bytes) moje 63.jpg (17434 bytes) moje 48.jpg (13604 bytes)   

Od lewej Olka i jej najlepsza koleżanka Kasia. Kasia trafiła na oddział 3 miesiące po nas ... oczywiście z prawie tym samym ALL L2.
Kolejno 3 cia fotka to Sebastian (obecnie po przeszczepie od siostry) Kasia Ola i Bartek. Bartek bardzo dobrze znosił leczenie....


106-0675_IMG.JPG (1005565 bytes)
106-0673_IMG.JPG (1002542 bytes)
 No a na tych fotkach rozpoczęło się wypadanie włosków.... to chyba 8 my miesiąc podawania chemii...

109-0963_IMG.JPG (679103 bytes) 109-0964_IMG.JPG (807984 bytes) 109-0980_IMG.JPG (857360 bytes) 109-0994_IMG.JPG (846132 bytes)
No i jak widać odwiedził nas ktoś bardzo ważny ... chyba łatwo poznać. Na zdjęciu moja Olunia z p.prezydentową i w innych okolicznościach byłbym bardzo dumny. Pani  Jolanta Kwaśniewska .... robi naprawdę wiele dobrego. Niektórzy twierdzą ,że to gra polityczna,....ja mam inne zdanie. W każdym razie jeśli będzie kiedyś kandydować ma mój i chyba nie tylko mój głos....
Powiem ,że nie mogę patrzeć na wygląd mojego dzieciaka na tej fotce. To efekt działania ostatniej najmocniejszej chemii i sterydów.

dht.jpg (13026 bytes) dtzhf.jpg (11606 bytes) dzfh.jpg (13251 bytes) fhijuh.JPG (279161 bytes)
mngg.jpg (12055 bytes) sftd.jpg (14241 bytes) sztdj.jpg (11571 bytes) 103-0330_IMG.JPG (223605 bytes)
Zmarła Sabinka... 
112-1222_IMG.JPG (106215 bytes) 112-1233_IMG.JPG (127675 bytes) 112-1234_IMG.JPG (122700 bytes) 112-1238_IMG.JPG (138364 bytes)
karamijakk.JPG (158219 bytes) 112-1240_IMG.JPG (166620 bytes) 112-1245_IMG.JPG (151723 bytes) bggg.JPG (33050 bytes) 100-00e17_IMG.JPG (243002 bytes)
100-0e030_IMG.JPG (496212 bytes) 100-0a031_IMG.JPG (168324 bytes) 100-00a16_IMG.JPG (144169 bytes) 100-001c5_IMG.JPG (154756 bytes)
100-001c7_IMG.JPG (103085 bytes) 100-0007_IMG.JPG (153288 bytes) 100-0015_IMG.JPG (152897 bytes)
100-0035_IMG.JPG (166471 bytes) 100-0039_IMG.JPG (138514 bytes) 100-0055_IMG.JPG (148048 bytes)
101-0117_IMG.JPG (148583 bytes) 

Listopad ,Grudzień 2003

100-0022_IMG.JPG (122208 bytes) 100-0031_IMG.JPG (125462 bytes) 100-0043_IMG.JPG (143195 bytes) 100-0056_IMG.JPG (170278 bytes)


I nadszedł Sylwester 2003/2004


100-0058_IMG.JPG (146234 bytes) 100-0092_IMG.JPG (159372 bytes) 101-0103_IMG.JPG (125034 bytes) 101-0104_IMG.JPG (145211 bytes) 101-0113_IMG.JPG (133980 bytes)

W sobotę zmarł Adrian...

2004-02-03
Olka dostała wreszcie wymarzonego pieska.
Za chwile jedziemy do Gdańska na badania kontrolne.

100-0068_IMG.JPG (156324 bytes) 100-0069_IMG.JPG (166883 bytes) 100-0077_IMG.JPG (180709 bytes)

2004-02-13
Ponad 2 miesiące temu pojechaliśmy do Warszawy do firmy Medigen aby na własna rękę określić HLA Oli -inaczej mówiąc zbadać jej szpik.
Badanie polega na pobraniu krwi.
Przy okazji pobrano również krew moją i Asi ,....żeby w razie czego wiedzieć czy któreś z nas mogłoby być rodzinnym dawcą alternatywnym.
Takie badanie dla dziecka i jego rodziców na 2 HLA kosztuje ok.3000zł ale jest wykonywane najnowszą metodą (nie jak w innych ośrodkach przeciwciałami) tylko metodą genetyczną.(to bardzo ważne żeby na tym etapie błędu nie było...
Mając te wyniki można już wstępnie przeszukać rejestry dawców niespokrewnionych.
Dzisiaj również wysyłam fax z wynikami do interpretacji przez ośrodek transplantacyjny i również dzisiaj wysyłam formularz z moimi wynikami szpiku. Zgłaszam się na dawcę. Nie można chcieć z czegoś korzystać .... nie dając tego samego od siebie...

Zmarł Przemek

Ilekroć przyjeżdżamy na oddział , dzieci leczonych tych które znamy jest coraz mniej. To bardzo boli,...zżyliśmy się razem i można powiedzieć 
że się dobrze znamy i przyjaźnimy bo nasza przyjaźń powstawała w bardzo trudnych warunkach a poddawana była próbom każdego dnia. A teraz Przemek.
Tak się z nami często modlił... nie wszyscy to robili. Niektórzy nawet bardzo się tego wstydzili, ale on nie. To był wyjątkowy chłopak. Jego mama miała już tylko 
jego.
A teraz może trochę innych odgrzebanych fotek ,ale do obejrzenia chyba nie dla każdego, jeśli jednak chcesz je obejrzeć kliknij niżej.

Nie dla każdego

Zapraszamy